Strona główna · Aktualności · Prosna TV · Linki · Galerie 23.02.2019
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Serwis
Strona Główna
 Aktualności
 Publicystyka
 Forum
 Redakcja
 Archiwum
Klub
 Stadion
 Zarząd klubu
 Kontakt
 Historia
Archiwum zdjęć
 Aleja zasłużonych
Seniorzy


wyniki tabela seniorzy 2018/2019

x
x
Transfery.
Sekcja boks - kickboxing

boks i kickboxing
Facebook

Dla trenera
Dla trenera.
Drużyny młodzieżowe 2017-2018


II liga okręgowa D2 Młodzik Grupa 1 terminarz
II liga okręgowa C2 Trampkarz Grupa 1

Treningi Młodzik Młodszy D1.
Prosna - Płomyk Koźminiec 2:1 (2:0)
Seniorzy

W niedzielne, deszczowe przedpołudnie na stadionie przy ul. Łódzkiej 29 w Kaliszu doszło do starcia na szczycie tabeli klasy okręgowej. Prosna zmierzyła się z zajmującym przed tą serią spotkań 1. miejsce Płomykiem Koźminiec.

W pierwszych minutach tego meczu przewagę osiągnęli przyjezdni, podopieczni Michała Kosińskiego. Już w 2 minucie mogli objąć prowadzenie. Po faulu Kaźmierczaka tuż przed linią pola karnego z rzutu wolnego uderzał Patryk Cierniewski, jednak jego strzał trafił w poprzeczkę. 10 minut później goście stworzyli sobie kolejną doskonałą sytuację. Wówczas to sam na sam z Łukaszem Kalecińskim wyszedł Witold Mrowiński, ale przestrzelił. Gdy wydawało się, że gol dla Płomyka musi wreszcie paść, to kaliszanie zadali rywalom cios. W 19 minucie z rzutu wolnego dośrodkowywał Przemysław Klimkiewicz, Marcin Czajczyński strącił piłkę głową, a ta wpadła do bramki przyjezdnych. W tej sytuacji Zaborowski nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję. W kolejnych minutach gry podopieczni Krzysztofa Florczaka osiągali jeszcze większą przewagę. Próbowali Czajczyński i Baszczyński, lecz ich strzały okazały się minimalnie niecelne. W 28 minucie powinno być 2:0. Prawą stroną przedarł się Robert Kaźmierczak, dośrodkował wprost na głowę "Baszy", lecz ten z kilku metrów nie trafił w bramkę. Jednak już chwilę później ten sam zawodnik zrehabilitował się i podwyższył prowadzenie Prosny. Na lewej flance znalazł się Rafał Sibiński, dośrodkował wprost na głowę Mariusza Rosiaka, ten zgrał do Baszczyńskiego, który pięknym szczupakiem zapakował futbolówkę do "sieci". W końcowych minutach pierwszej połowy kaliszanie stworzyli sobie jeszcze dwie dogodne okazje, jednak ani Czajczyński, ani Pietrzak nie zdołali zmusić Zaborowskiego do kapitulacji.

Po przerwie obraz gry uległ diametralnej zmianie. To goście mieli przewagę, i już na początku drugiej odsłony uzyskali trafienie kontaktowe. W 52 minucie po centrze jednego z graczy Płomyka do piłki w polu karnym doszedł Bartłomiej Nowak, strącił piłkę głową, ta odbiła się jeszcze rykoszetem od Marcina Czajczyńskiego i ugrzęzła w siatce bramki Kalecińskiego. Z minuty na minutę coraz pewniej czuli się na boisku przyjezdni, natomiast powietrze uchodziło z graczy Prosny. W 62 minucie szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy. Po brutalnym faulu na Przemysławie Klimkiewiczu drugą żółtą kartką został ukarany Rafał Poczta i goście musieli sobie radzić w "10". Pięć minut później Prosna mogła podwyższyć prowadzenie. Dośrodkowywał Baszczyński, piłkę przejął Sibiński i potężnie huknął, lecz w sukurs Zaborowskiemu przyszła poprzeczka. Chwilę po tej akcji goście mogli doprowadzić do wyrównania. Z ok. 16 metrów uderzał jeden z napastników Płomyka, lecz chybił. W 73 minucie przyjezdni stworzyli sobie kolejną stuprocentową okazję, ale piłka ponownie nie znalazła drogi do bramki. Po upływie kolejnych 120 sekund groźnie było pod bramką Zaborowskiego. fantastyczny rajd lewą stroną przeprowadził Wojciech Olejnik, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Podał piłkę na 16. metr do Dariusza Pietrzaka, lecz najskuteczniejszy napastnik Prosny uderzył ponad poprzeczką. Kilka minut później arbiter Dariusz Starczan zakończył te zawody.

Prosna awansowała na fotel lidera klasy okręgowej. Podopiecznych Krzysztofa Florczaka należy pochwalić za grę w pierwszej połowie, lecz jednocześnie zganić za postawę w drugich 45-ciu minutach. Najważniejsze jednak, że punkty zostały przy ul. Łódzkiej 29 i zbliżyły KSP do awansu do IV ligi. Prosna - Płomyk 2:1.

Prosna Kalisz - Płomyk Koźminiec 2:1 (2:0)
Czajczyński 19', Baszczyński 30' - Nowak 52'

Prosna: Kaleciński - Zadka, Kiełbik, Klimkiewicz, R. Kaźmierczak - Sibiński, Baszczyński (70' Bigdowski), Czajczyński, Augustyniak (74' Olejnik) - D. Pietrzak (90' Gierosz), Rosiak (89' Garifow)

Płomyk: Zaborowski - M. Kaźmierczak, Figan, M. Gęstwa (46' Majewski, 83' Stefański), Zaworski - Wawrocki, Nowak, Poczta, P. Cierniewski - D. Cierniewski, Mrowiński

Żółte kartki: R. Kaźmierczak (Prosna) oraz Poczta (Płomyk)

Czerwona kartka:
Rafał Poczta (Płomyk, 62', za drugą żółtą)

Sędziował: Dariusz Starczan

Widzów:
300
Administrator dnia maj 25 2008 14:45:34
4 Komentarzy · 792 Czytań · Drukuj
Komentarze
Radziu dnia maj 25 2008 15:57:35
MAMY LIDERA smiley brawo za pierwszą połowę smiley
maresca2 dnia maj 25 2008 17:21:02
brawo!!smiley
thx dnia maj 26 2008 18:09:45
jest lider , ale co potem??? czy ten zespół przetrwa... ???
Radziu dnia maj 26 2008 21:32:05
przetrwa smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Następny mecz

Senior
WKS Witaszyce - Prosna Kalisz
11 listopad 2018
godzina 13.30

Partnerzy






Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 279
Najnowszy Użytkownik: MathewAgern

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl