Strona główna · Aktualności · Prosna TV · Linki · Galerie 23.09.2019
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Serwis
Strona Główna
 Aktualności
 Publicystyka
 Forum
 Redakcja
 Archiwum
Klub
 Stadion
 Zarząd klubu
 Kontakt
 Historia
Archiwum zdjęć
 Aleja zasłużonych
Seniorzy


wyniki tabela seniorzy 2018/2019

x
x
Transfery.
Sekcja boks - kickboxing

boks i kickboxing
Facebook

Dla trenera
Dla trenera.
Drużyny młodzieżowe 2017-2018


II liga okręgowa D2 Młodzik Grupa 1 terminarz
II liga okręgowa C2 Trampkarz Grupa 1

Treningi Młodzik Młodszy D1.
Stal Pleszew - Prosna 3:1 (1:0)
Seniorzy


Przed meczem w Pleszewie oczywiste było, że to Stal "siądzie" na kaliskich graczach zaraz po pierwszym gwizdku arbitra. W ostatnich spotkaniach pleszewianie szybko przesądzali o losach rywalizacji. Jednak w niedzielę pierwszą dogodną sytuację gospodarze stworzyli sobie w 10 minucie. Błąd obrony Prosny pozwolił rywalom zagrać piłkę na 5. metr, lecz doskonały wślizg Dawida Żurawińskiego zażegnał niebezpieczeństwo. 2 minuty później to goście mogli wyjść na prowadzenie. Dośrodkowanie Marcina Olego z lewej strony boiska spadło tuż przed Łukaszem Kwiatkowskim, ale ten nie zdołał skierować piłki do siatki. Chwilę później w doskonałej sytuacji znalazł się Bartłomiej Gałuszka. Otrzymał on prostopadłe podanie z głębi pola, jednak zamiast szarżować na bramkę Szymkowiaka zwolnił, a akcja straciła na tempie. Co prawda piłka została zacentrowana w pole karne, ale strzał Piotra Popiołka nie mógł zaskoczyć golkipera Stali. Jednak po atakach Prosny, do roboty wzięli się piłkarze "Stalówki". W 26 minucie w sytuacji sam na sam z Tomczukiem znalazł się Robert Zaworski, ale jego strzał wyłapał kaliski bramkarz. Po minucie z rzutu wolnego kropnął Robert Wieczorek, lecz jego uderzenie minęło poprzeczkę o 2 metry. Jeszcze groźniej było w 28 minucie. W polu bramkowym Prosny stworzył się nieprawdopodobny kocioł, ale na szczęście Dawid Żurawiński zdołał wybić futbolówkę z pustej bramki. Mniej szczęścia gracze gości mieli 10 minut później. Dośrodkowanie z lewego sektora boiska niefortunnie odbił jeden z graczy biało-czerwonych, a Damian Wnuk skierował piłkę do siatki. Do przerwy już nic ciekawego na boisku nie oglądaliśmy.

Po wznowieniu gry Stal rzuciła się do ataku, lecz przez kwadrans stworzyła sobie tylko jedną okazję, ale na szczęście po strzale Hyżyka w sukurs Tomczukowi przyszła poprzeczka. Niestety, w 60 minucie ten sam zawodnik był już nieomylny. Przy biernej postawie obrony przechwycił futbolówkę na 14 metrze, znalazł się oko w oko z bramkarzem gości i huknął prostym podbiciem nie do obrony. Stało się jasne, że Prosna o przywiezieniu z Pleszewa jakiejkolwiek zdobyczy punktowej może zapomnieć. 5 minut po trafieniu Hyżyka arbiter podyktował rzut karny dla Stali. W pole karne wpadł rozpędzony Damian Wnuk i został sfaulowany przez wychodzącego z bramki Tomczuka. Jedenastkę na gola zamienił sam poszkodowany, zupełnie myląc bramkarza Prosny. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem 3:0, dobrą akcję przeprowadzili biało-czerwoni. Na lewej flance dokonale "zakręcił" dwoma rywalami Kamil Piskozub, dograł do Adriana Brajera, ten odegrał do Gałuszki, a popularny "Beblok" został sfaulowany na 17. metrze. Do piłki podszedł Piskozub i pięknym strzałem umieścił ją w samym okienku bramki Szymkowiaka. Stal do końca spotkania miała jeszcze 2 dogodne sytuacje, ale 2 razy na wysokości zadania stanął Bartosz Tomczuk, wybijając piłkę po strzałach Damiana Wnuka.

Mimo, iż Prosna przed wyprawą na boisko lidera była skazywana na pożarcie, w Pleszewie wcale nie zaprezentowała się aż tak źle. Co prawda gospodarze zgodnie z przewidywaniami posiadali bardzo dużą przewagę, jednak Prosna mogła napsuć im krwi. Skończyło się dwubramkową porażką. Miejmy nadzieję, że za tydzień w potyczce z Astrą kaliszanie zdobędą już łup w postaci punktów. Stal - Prosna 3:1.

Stal Pleszew - Prosna Kalisz 3:1 (1:0)
Damian Wnuk 38' i 66' z karnego, Artur Hyżyk 60' - Kamil Piskozub 75'


Prosna Kalisz: 12. Bartosz Tomczuk - 2. Wiktor Lis, 6. Dawid Żurawiński, 4. Kamil Piskozub, 8. Wiktor Młynarczyk - 11. Leszek Tomaszewski (63' 13. Wojciech Żarnecki), 3. Adrian Brajer (81' 16. Grzegorz Bartczak), 7. Łukasz Kwiatkowski (59' 10. Łukasz Długiewicz), 17. Marcin Ole - 18. Bartłomiej Gałuszka - 9. Piotr Popiołek

Rezerwowi: 1. Łukasz Borwik

Żółte kartki: Adrian Brajer, Bartosz Tomczuk

Widzów na stadionie w Pleszewie: 400

Autor: Wiktor Sochacki
Kaczmar dnia kwiecień 05 2009 18:09:23 · Drukuj
Następny mecz

Senior
Prosna Kalisz - Szczyt Szczytniki
01 09 2019
godzina 11.00

Partnerzy






Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 279
Najnowszy Użytkownik: MathewAgern

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl