Strona główna · Aktualności · Prosna TV · Linki · Galerie 21.02.2019
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Serwis
Strona Główna
 Aktualności
 Publicystyka
 Forum
 Redakcja
 Archiwum
Klub
 Stadion
 Zarząd klubu
 Kontakt
 Historia
Archiwum zdjęć
 Aleja zasłużonych
Seniorzy


wyniki tabela seniorzy 2018/2019

x
x
Transfery.
Sekcja boks - kickboxing

boks i kickboxing
Facebook

Dla trenera
Dla trenera.
Drużyny młodzieżowe 2017-2018


II liga okręgowa D2 Młodzik Grupa 1 terminarz
II liga okręgowa C2 Trampkarz Grupa 1

Treningi Młodzik Młodszy D1.
Prosna - LKS Gołuchów 2:2 (0:1)
Seniorzy Obraz hostowany przez mFoto.pl

W rozegranym w niedzielne południe meczu kontrolnym pomiędzy zespołami Prosny Kalisz i LKS Gołuchów padł remis 2:2. W zespole Prosny wystąpiło kilku zawodników testowanych do gry w zespole. Byli to gracze znakomicie znani w kaliskim środowisku piłkarskim (Karol Kiełbik, Zbigniew Wajgelt), powracający do zespołu po półrocznej przerwie Marcin Rubas, a także napastnik Rudzkiego KS Łódź, występującego na co dzień w Łódzkiej Klasie A, Mariusz Szczęsny.

Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla drużyny LKS. W 4 min. po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę „wypluł” doświadczony golkiper Kaliszan Przemysław Zając i z najbliższej odległości piłkę w siatce umieścił Dominik Marcinkowski. W kolejnych minutach na boisku dominowała tylko Prosna, jednak nie przełożyło się to na efekt w postaci bramek. Swojego szczęścia próbowali kolejno Marcin Czajczyński w 13 min., którego groźny strzał tuż zza linii pola karnego sparował bramkarz gości Witucki, oraz Marcin Zadka, którego dośrodkowanie z rzutu rożnego zatrzymało się dopiero na poprzeczce bramki gości. W 18 min. dobrą okazję miał Konrad Bigdowski, lecz strzał wychowanka kaliskiego Włókniarza został zablokowany przez jednego ze stoperów. 6 minut później stan meczu mógł wyrównać Robert Kaźmierczak, jednak strzał kapitana prośniaków padł łupem bardzo dobrze dysponowanego bramkarza gości. Witucki potwierdził swoją dyspozycję 3 minuty później, kiedy po ładnej trójkowej akcji Zadki, Kaźmierczaka i Czajczyńskiego bez większych problemów wybronił strzał tego ostatniego. Ponownie zagotowało się pod bramką LKS w 31 min., kiedy to groźnie z dystansu uderzał po raz kolejny już Marcin Czajczyński, lecz w tej sytuacji zabrakło odrobinę precyzji i popularny „Siwy” nie mógł cieszyć się z bramki. W końcówce próbowali „odgryźć się” Gołuchowianie, lecz bardzo dobrze zapowiadający się kontratak został przerwany przez rozjemcę tego spotkania, który dopatrzył się spalonego.

W przerwie trener gospodarzy Krzysztof Florczak dokonał kilku zmian, jak to na sparing przystało. Na murawie pojawili się Łukasz Augustyniak w miejsce Marcina Czajczyńskiego, Bartłomiej Gałuszka w miejsce Wojtka Olejnika, który nie wyróżnił się w pierwszej części spotkania niczym szczególnym, a także testowany doświadczony golkiper Zbigniew Wajgelt w miejsce Przemysława Zająca.

Już w 47 minucie przed sporą szansą stanął Bartek Gałuszka, lecz fatalnie skiksował. Nie pozostał mu dłużny, również wprowadzony w przerwie bramkarz gości (wychowanek Prosny), Marcin Żółtek, który równie fatalnie wznowił grę i piłka padła łupem prośniaków. Gdy wydawało się, że bramka dla gospodarzy wisi w powietrzu i jest tylko kwestią czasu, niepotrzebny faul pod linią boczną popełnił były defensor Calisii Dariusz Sobczyk. Po dośrodkowaniu bramkę zdobył z 5 m. zupełnie nieupilnowany napastnik LKS Gołuchów Grzegorz Michalak i zrobiło się 0:2. Już minutę później mogło być 0:3, ale groźny strzał z 16 metrów zawodnika gości ugrzązł w bocznej siatce bramki Wajgelta. Chwilę później kolejny niebezpieczny strzał oddał LKS, jednak minął on bramkę gospodarzy, którzy wraźnie nie mogli się otrząsnąć po utracie gola. Przez następne 8 minut z bocznego boiska Prosny wiało nudą. Licznie, jak na sparing zgromadzonych widzów mógł rozbudzić strzał głową Łukasza Augustyniaka, jednak uderzenie utalentowanego pomocnika Prosny pewnie wyłapał Marcin Żółtek. W 61 min. tego golkipera próbował zaskoczyć Robert Kaźmierczak, jednak strzał popularnego „Iwana” lepiej zostawić bez komentarza. Dwie minuty później próbkę swoich umiejętności dał Zbigniew Wajgelt, który pewnie wyłapał uderzenie zza pola karnego. W 68 min. wreszcie składną akcję przeprowadzili prośniacy. Dośrodkowanie Marcina Rubasa dotarło do Kaźmierczaka, który głową próbował zmusić do kapitulacji Marcina Żółtka, jednak golkiper Gołuchowian wyszedł z tej sytuacji obronną ręką. Dwie minuty później wreszcie padł gol dla Prosny! Centrę z prawej flanki Konrada Bigdowskiego z najbliższej odległości wykończył Bartłomiej Gałuszka. Te dwie ostatnie akcje uskrzydliły prośniaków i w dogodnej sytuacji znalazł się testowany napastnik RKS Łódź Mariusz Szczęsny, lecz jego strzał minimalnie ominął słupek Żółtka. Już po chwili mógł być remis, ale znakomitej sytuacji nie wykorzystał strzelec pierwszej bramki Bartek Gałuszka, który dobijał strzał kapitana Prosny. Z tej akcji prośniacy mieli jedynie rzut rożny, po którym głową uderzał stoper gospodarzy Karol Kiełbik. W 78 min. za Mariusza Szczęsnego wszedł Wojciech Olejnik, który już po chwili przeprowadził groźny rajd lewą flanką, zakończony strzałem po krótkim rogu bramki Marcina Żółtka, który w tej sytuacji popisał się refleksem i efektownie wyłapał to uderzenie. Jednak co się odwlecze... W 83 minucie kąśliwe uderzenie bardzo dobrze dysponowanego Gałuszki, które sparował Żółtek, do odbitej piłki dobiegł jednak Wojtek Olejnik i pewnie ulokował ją w siatce. Biało-czerwoni mogli to spotkanie jeszcze wygrać, lecz kolejny groźny strzał Gałuszki wybronił bramkarz Gołuchowian. Po tej sytuacji arbiter zakończył mecz, w którym momentami podopieczni Krzysztofa Florczaka grali bardzo dobrze, lecz o wyniku nierozstrzygniętym zadecydowały przestoje w grze Kaliszan, które skrzętnie wykorzystali przyjezdni. Prosna - Gołuchów 2:2.

KS Prosna Kalisz: Zając (46’ Wajgelt) – Sobczyk, Kiełbik, Gmyrek, Zadka – Olejnik (46’ Gałuszka), Czajczyński (46’ Augustyniak), Kaźmierczak, Bigdowski – Rubas, Szczęsny (78’ Olejnik)

LKS Gołuchów: Witucki – Kuś, Smoliński, Ślusarz, Ordziniak – Grześkiewicz, Hyżyk, Banasiak, Skrzydlewski – Marcinkowski, Michalak
Ponadto grali: Żółtek (gk), Kupczyk, Marciszak, Baras, Trzęsała

0:1 Marcinkowski 4’
0:2 Michalak 49’
1:2 Gałuszka 70’
2:2 Olejnik 83’

Administrator dnia luty 03 2008 19:34:20
1 Komentarzy · 1183 Czytań · Drukuj
Komentarze
Radziu dnia luty 03 2008 23:12:44
smileysmileysmileysmiley nie jest zle=D pozdro
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Następny mecz

Senior
WKS Witaszyce - Prosna Kalisz
11 listopad 2018
godzina 13.30

Partnerzy






Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 279
Najnowszy Użytkownik: MathewAgern

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl