Strona główna · Aktualności · Prosna TV · Linki · Galerie 16.09.2019
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Serwis
Strona Główna
 Aktualności
 Publicystyka
 Forum
 Redakcja
 Archiwum
Klub
 Stadion
 Zarząd klubu
 Kontakt
 Historia
Archiwum zdjęć
 Aleja zasłużonych
Seniorzy


wyniki tabela seniorzy 2018/2019

x
x
Transfery.
Sekcja boks - kickboxing

boks i kickboxing
Facebook

Dla trenera
Dla trenera.
Drużyny młodzieżowe 2017-2018


II liga okręgowa D2 Młodzik Grupa 1 terminarz
II liga okręgowa C2 Trampkarz Grupa 1

Treningi Młodzik Młodszy D1.
Mistrzowie koncówek Prosna Kalisz -Błękitni Biadki 2-1
Seniorzy Zawodnicy kaliskiej Prosny po raz kolejny wystawili na dużą próbę nerwów swoich kibiców. W niedzielne przedpołudnie Prośniacy stoczyli zacięty bój z ekipą Błękitnych Biadki, który przyniósł pełną pulę punktową. O wygranej przesądził Rafał Osiński, pokonując w 89. minucie bramkarza rywali.

Obie ekipy weszły w mecz bardzo nerwowo, co spowodowało, że sporo było ostrych zagrań, a płynność akcji pozostawiała bardzo wiele do życzenia. Szybciej emocje ostudzili goście, którzy w 7. minucie przeprowadzili akcję zakończoną strzałem głową. Dobrze ustawiony był w tym przypadku Łukasz Borwik. Kaliszanie odpowiedzieli w 12. minucie. Wówczas na prawej flance Wojciech Żarnecki zwiódł obrońcę, popędził w pole karne, ale uderzył zbyt lekko, przez co obrońcy zdołali wyekspediować futbolówkę na rzut rożny. W kolejnych minutach kaliszanie wyraźnie przyspieszyli, co zaowocowało dwoma groźnymi strzałami z dystansu. Najpierw na uderzenie z 23 metrów zdecydował się Michał Radecki, a po chwili z nieco dalszej odległości huknął Marcin Ole. Obie próby okazały się nieskuteczne. Wydawało się, że podopieczni Henryka Torbusa zaczęli kontrolować pojedynek, ale było to wrażenie mylne. W 20. minucie spotkania Błękitni wyprowadzili kontratak, który pewnym uderzeniem wykończył napastnik gości. Trafienie rywali wyraźnie odebrało sporo animuszu Prośniakom i w 31. minucie Błękitni mogli podwyższyć prowadzenie. Wtedy nastąpił kolejny szybki atak gości, poparty mocnym dośrodkowaniem. Na szczęście dla biało-czerwonych, zawodnikom przyjezdnych zabrakło precyzji w wykończeniu. W 40. minucie doszło jednak do wyrównania. Piłkę na środku opanował Kamil Piskozub i zdecydował się na uderzenie lewą nogą tuż zza pola karnego. Decyzja okazała się bardzo słuszna, a piłka po tym strzale poszybowała tuż pod poprzeczkę obok zaskoczonego bramkarza rywali. Kaliszanie pokrzepieni wyrównaniem przystąpili do dalszych ataków, co przyniosło efekt w postaci groźnych uderzeń Malinowskiego i Żarneckiego. W obu przypadkach piłka minimalnie minęła światło bramki przeciwników.
Początek drugiej połowy był spokojniejszy w wykonaniu obu drużyn, które starały się grać uważnie w defensywie. Pierwszą klarowną akcję przeprowadzili kaliszanie. W 58. minucie w polu karnym dryblował Tomasz Malinowski, który został przewrócony. Arbiter podyktował rzut karny, a na wykonanie tego elementu zdecydował się sam poszkodowany. Napastnik Prosny zmylił bramkarza, ale piłka po jego strzale trafiła w słupek. W 65. minucie Malinowski mógł się zrehabilitować. Wówczas Michał Radecki posłał ostro bitą piłkę w pole karne, a Malinowski próbował strzelać szczupakiem, jednak okazała akcja zakończyła się niepowodzeniem. W 70. minucie goście wykonywali rzut rożny po którym groźnie zrobiło się pod bramką strzeżoną przez Łukasza Borwika. Po raz kolejny w sytuacji strzałowej Błękitnym zabrakło precyzji. 10 minut później w polu karnym gości znalazł się Żarnecki, który oddał strzał z półobrotu, ale piłka powędrowała nad poprzeczką. Gdy wszyscy myśleli, że mecz zakończy się podziałem punktów Prośniacy- podobnie jak w meczu z Piastem Czekanów- dopięli swego. W poprzednim tygodniu katem rywali był Piotr Michalski. Tym razem w podobną rolę wcielił się wprowadzony w drugiej połowie Rafał Osiński. Popularny "Osa" wykorzystał błąd bramkarza i obrońcy rywali. Wyłuskał piłkę i pewnie ulokował futbolówkę w sieci. Cała sytuacja miała miejsce w 89. minucie i zdecydowała o wygranej kaliskiej Prosny.

Prosna Kalisz 2:1 Błękitni Biadki (1:1)
Kamil Piskozub 20' , Rafał Osiński 89'

Prosna Kalisz: Borwik- Kliber, Kaczmarek (46 Machlański), Ole- Montelatic (60 Michalski), Piskozub, Plota (69 Osiński), Radecki, Lange (46 Gonera)- Malinowski, Żarnecki
Administrator dnia wrzesień 25 2011 15:40:53
1 Komentarzy · 620 Czytań · Drukuj
Komentarze
kijek83 dnia wrzesień 26 2011 07:10:56
relacja pomeczowa: http://wielkopolskifutbol.pl/teksty,klasa_a,25,1,prosna_wygrywa_u_siebie,1353.html
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Następny mecz

Senior
Prosna Kalisz - Szczyt Szczytniki
01 09 2019
godzina 11.00

Partnerzy






Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 279
Najnowszy Użytkownik: MathewAgern

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl