Strona główna · Aktualności · Prosna TV · Linki · Galerie 16.09.2019
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Serwis
Strona Główna
 Aktualności
 Publicystyka
 Forum
 Redakcja
 Archiwum
Klub
 Stadion
 Zarząd klubu
 Kontakt
 Historia
Archiwum zdjęć
 Aleja zasłużonych
Seniorzy


wyniki tabela seniorzy 2018/2019

x
x
Transfery.
Sekcja boks - kickboxing

boks i kickboxing
Facebook

Dla trenera
Dla trenera.
Drużyny młodzieżowe 2017-2018


II liga okręgowa D2 Młodzik Grupa 1 terminarz
II liga okręgowa C2 Trampkarz Grupa 1

Treningi Młodzik Młodszy D1.
Prosna - KS Opatówek 3:1 (3:0)
Seniorzy

W rozegranym w sobotę meczu kontrolnym piłkarze Prosny pokonali w Kaliszu KS Opatówek 3:1 (3:0). Wszystkie bramki dla kaliszan padły po uderzeniach Mariusza Szczęsnego, a honorowe trafienie dla gości było autorstwa Arkadiusza Maciejewskiego. W drużynie trenera Florczaka ponownie wystąpili testowani Karol Kiełbik i wspomniany już Mariusz Szczęsny, który miał ogromny udział w zwycięstwie ustrzeliwując przed przerwą klasycznego hat-trick’a.

Już na początku spotkania zaznaczyła się wyraźna przewaga gospodarzy. W 2 minucie na strzał z ok. 25 metrów zdecydował się kapitan prośniaków Robert Kaźmierczak, jednak przeleciało ono ponad poprzeczką bramki gości. W kolejnych minutach kolejne groźne sytuacje miała Prosna, w 9 minucie potężna bomba Przemysława Klimkiewicza z rzutu wolnego ugrzęzła w murze, jednak co się odwlecze... już dwie minuty później piłka po kąśliwym strzale Marcina Zadki ugrzęzła w siatce, lecz był to rzut wolny pośredni i od bramki rozpoczął golkiper Opatówka. Przez kolejne dziesięć minut na bocznym boisku Prosny wiało nudą, wtedy kolejne natarcie na bramkę gości przypuścili prośniacy, najpierw w 20 minucie po raz kolejny rzut wolny bił Klimkiewicz, jednak piłka nie znalazła drogi do siatki. Dwie minuty później Mariusz Szczęsny z ośmiu metrów nie trafia do siatki. Po tych sytuacjach dla KSP próbowali odgryźć się przyjezdni, lecz w sytuacji 1 na 1 fantastycznie zachował się Przemysław Zając pewnie wyłapując uderzenie napastnika gości. Do końca I-szej połowy na boisku panowali tylko gospodarze. Po raz kolejny spec od stałych fragmentów w Prośnie Przemysław Klimkiewicz bił rzut rożny, jednak jego dośrodkowania nie potrafił na bramkę zamienić Karol Kiełbik. Minutę później sam mógł zdobyć bramkę z rzutu wolnego, lecz najwyraźniej nie przyłożył się zbytnio do tego uderzenia, ponieważ piłka przeszła wysoko nad bramką. 29 minuta, ponownie Szczęsny strzela, lecz ponownie nieskutecznie, ale minutę później dopiął swego i wpakował piłkę do siatki głową. W tej sytuacji znakomitym dośrodkowaniem popisał się Michał Baszczyński. W 32 minucie okazja dla Opatówka na wyrównanie. Zając piłkę po strzale jednego z zawodników gości z rzutu wolnego mógł tylko odprowadzić wzrokiem, jednak na szczęście dla prośniaków nieznacznie minęła ona bramkę. Cztery minuty po tym, jak blisko wyrównania byli przyjezdni, z bramki cieszyła się Prosna. Kardynalny błąd jednego z obrońców KS Opatówek, który podał wprost pod nogi Mariusza Szczęsnego, wykorzystał napastnik Prosny, pakując z 25 metrów piłkę do siatki tuż przy słupku, obok bezradnego bramkarza gości. Na 6 minut przed końcem I-szej połowy spotkania z prawej strony dośrodkowywał Klimkiewicz, jednak do piłki zagranej minimalnie za mocno przez popularnego „Klimka” nie zdążył Robert Kaźmierczak. Chwilę potem fantastycznie dysponowany Szczęsny uderzał piłkę z woleja, lecz o centymetry minęła ona spojenie słupka z poprzeczką. Zawodnik, który w rundzie jesiennej był wyróżniającą się postacią w drużynie A-klasowego RKS’u Łódź, miał wielką ochotę na trzecią bramkę. Udało mu się to w 41 minucie, kiedy z rzutu wolnego dośrodkowywał Przemysław Klimkiewicz. Akcję na długim słupku zamykali Konrad Bigdowski wraz z Karolem Kiełbikiem i strzał tego drugiego uderzył w poprzeczkę, ale na miejscu był już Szczęsny, który tak zdobył swojego pierwszego i miejmy nadzieję nie ostatniego hat-tricka w biało-czerwonych barwach Prosny. Szansę, by ostatecznie pogrążyć drużynę z Opatówka miał Marcin Zadka, który wykonywał rzut wolny z 20 metrów, lecz poszybował on nad poprzeczką.

W przerwie trener Florczak desygnował na boisko Wojciecha Olejnika, Bartłomieja Gałuszkę i Łukasza Augustyniaka, którzy zmienili Marcina Zadkę, Dariusza Pietrzaka i Mariusza Szczęsnego.

Na początku drugiej połowy nie działo się nic ciekawego, dopiero w 62 minucie z letargu obudzili się prośniacy. Po błędzie defensywy gości piłkę przejął Kaźmierczak, który znakomitym prostopadłym podaniem obsłużył wprowadzonego w międzyczasie Pietrzaka, ten uderza, lecz minimalnie obok bramki. Kolejne minuty stały pod znakiem ataków Prosny. Kolejną potężną bombę z dystansu posłał „Klimek”, ale strzał ten pewnie wyłapuje golkiper. Ten strzał najwyraźniej rozochocił Klimkiewicza, który ponownie uderza z dystansu, kiedy wydaje się, że piłka ugrzęźnie w siatce, znów pewnie interweniuje bramkarz. W 69 minucie po centrze z rzutu rożnego Wojtka Olejnika piłka trafia do niepilnowanego na szóstym metrze Konrada Bigdowskiego, jednak uderzenie „Bigosa” sparował golkiper. Cztery minuty później znów Olejnik, który przejął schedę od Przemka Klimkiewicza, z rzutu wolnego, piłka ponownie pada łupem stojącego od 68 minuty między słupkami Karola Bodylskiego. Kolejna sytuacja dla Prosny po stałym fragmencie, Olejnik dośrodkowuje wprost na głowę Kiełbika, który uderza tuż przy słupku, jednak kolejna bardzo dobra interwencja Bodylskiego ratuje piłkarzy z Opatówka od straty bramki. W 83 minucie jedna z nielicznych kontr gości, fenomenalne podanie na lewej flance otrzymał Arkadiusz Maciejewski, który zszedł do środka i strzałem po długim rogu pokonał bezradnego Zająca. Minutę później kapitalnie z piłką odwrócił się Bartłomiej Gałuszka, ale jego uderzenie przy krótkim słupku ponownie broni Bodylski. Na trzy minuty przed końcem znakomitą sytuację zmarnował Gałuszka, który stanął „oko w oko” z golkiperem przyjezdnych, strzelił po długim słupku, lecz piłka minęła bramkę.

Spotkanie, w którym od pierwszej do ostatniej minuty dominowali gospodarze zakończyło się wynikiem 3:1. Stosunek bramek mógł być zdecydowanie bardziej okazały gdyby tylko napastnicy Prosny wykazali się nieco lepszą skutecznością. Trenera cieszy na pewno dobra gra testowanych, obrońcy Karola Kiełbika i napastnika Mariusza Szczęsnego, który dzisiejszym kapitalnym występem niebagatelnie zwiększył swoje szanse na angaż w kaliskim zespole. Prosna – KS Opatówek 3:1.

KS Prosna Kalisz: Zając – Sobczyk, Kiełbik, Gmyrek, Baszczyński (56’ Pietrzak, 64’ Szczęsny) – Zadka (46’ Olejnik), Kaźmierczak, Klimkiewicz, Bigdowski – Szczęsny (46’ Augustyniak), Pietrzak (46’ Gałuszka)


1:0 Mariusz Szczęsny 30’
2:0 Mariusz Szczęsny 36’
3:0 Mariusz Szczęsny 41’
3:1 Arkadiusz Maciejewski 83’

Kaczmar dnia luty 09 2008 17:07:17
4 Komentarzy · 1991 Czytań · Drukuj
Komentarze
AdrianW17 dnia luty 09 2008 20:04:40
No fajnie ze wygralismiley BRAVO !!!smiley
Radziu dnia luty 09 2008 21:41:58
dobrzesmiley
14martin1992 dnia luty 10 2008 09:24:12
No Pan z Łodzi sie popisał smiley dobrzesmiley brawo panowie
zajac dnia marzec 08 2008 18:31:39
oczywiscie smiley) szkoda ze nie galerii z tego meczu byl dobry
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Następny mecz

Senior
Prosna Kalisz - Szczyt Szczytniki
01 09 2019
godzina 11.00

Partnerzy






Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 279
Najnowszy Użytkownik: MathewAgern

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl