Strona główna · Aktualności · Prosna TV · Linki · Galerie 11.08.2020
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Serwis
Strona Główna
 Aktualności
 Publicystyka
 Forum
 Redakcja
 Archiwum
Klub
 Stadion
 Zarząd klubu
 Kontakt
 Historia
Archiwum zdjęć
 Aleja zasłużonych
Seniorzy


wyniki tabela seniorzy 2019/2020

x
x
Transfery.
Sekcja boks - kickboxing

boks i kickboxing
Facebook

Dla trenera
Dla trenera.
Drużyny młodzieżowe 2017-2018


II liga okręgowa D2 Młodzik Grupa 1 terminarz
II liga okręgowa C2 Trampkarz Grupa 1

Treningi Młodzik Młodszy D1.
Zespoły młodzieżowe: Fatalny weekend prośniaków
Junior młodszy
JUNIORZY STARSI


Prosna Kalisz - Centra Ostrów Wielkopolski  0:4 (0:1)

Na początku spotkania żadna z drużyn nie umiała zdominować środka boiska. Pierwszą groźną sytuację stworzyli sobie goście, lecz strzał z dystansu znakomicie wybronił Kurzaj. W odpowiedzi uderzał Andrzej Walendowski, jednak ta próba minęła bramkę. W kolejnych minutach optyczną przewagę mieli gospodarze, jednak nie przełożyło się to na bramki. Swoich sił z dystansu próbowali kolejno Walendowski, Andrzej Żarnecki i Tomasz Malinowski. Wszystkim tym strzałom brakowało jednak precyzji, choć "bomba" Żarneckiego przeleciała minimalnie obok słupka. Gdy wydawało się, że bramka dla Prosny jest tylko kwestią czasu, cios zadała Centra. Strzał z rogu pola karnego, co prawda, wybronił Kurzaj, ale zamiast złapać piłkę, wypuścił ją przed siebie, z czego skrzętnie skorzystali goście. W końcówce pierwszej połowy w zamieszaniu podbramkowym piłkę otrzymał wychodzący na czystą pozycję Malinowski, jednak sędzia uznał, że kapitan prośniaków był na spalonym.

Druga połowa rozpoczęła się, podobnie jak pierwsza, od ataków gospodarzy. Wydawało się, że tym razem nic już nie uchroni gości, gdy "Walendziak" mijał kolejnych obrońców jak pachołki, ale napastnik Prosny w sytuacji sam na sam uderzył w słupek. W kolejnej akcji strzał Szymona Kaczmarka ekwilibrystycznie wybronił golkiper Centry. Chwilę po tej sytuacji goście powiększyli prowadzenie. W tej sytuacji fatalnie zachował się Kurzaj, któremu piłka po strzale "przeleciała przez ręce" i wpadła do siatki. W kolejnych minutach nie działo się zbyt wiele, prośniacy bombardowali bramkę gości strzałami z dystansu, jednak ani jedno jeden nie okazał się celny. Próbowali Damian Szczepański, Wojtek Żarnecki i Andrzej Żarnecki, nieskutecznie. Bez zarzutu spisywali się za to ofensywni gracze Centry i kolejna akcja zakończyła się golem. Prostopadłe podanie do wychodzącego 1 na 1 z Kurzajem napastnikiem gości i Prosna przegrywała już 0:3. Chwilę później w zamieszaniu w szesnastce gospodarzy jeden z zawodników gości zapakował piłkę płaskim strzałem do siatki. Mimo kolejnych prób prośniacy nie zdołali zdobyć honorowego trafienia. Strzał Artura Ziębińskiego pewnie wyłapał golkiper przyjezdnych i Prosna przegrała ten mecz 0:4.

Wynik był z pewnością lepszy niż gra, jednak największym mankamentem juniorów starszych Prosny jest skuteczność. Mimo wielu okazji w dotychczasowych meczach zdobyli oni zaledwie jedną bramkę. Okazja do rehabilitacji już w najbliższą sobotę, kiedy to prośniacy na wyjeździe zmierzą się z nie byle kim, bo z liderem - Ostrovią Ostrów Wlkp.

Prosna:
Kurzaj - A. Żarnecki, W. Żarnecki, Szczepański, Montelatić - Zając, Malinowski, Plota, Ziębiński - Walendowski, Kaczmarek

JUNIORZY MŁODSI

Prosna Kalisz - Włókniarz Kalisz   2:4 (0:3)
Piestrzyński, Kuś - Spychalski, Dąbrowski (2), Józefiak

Również juniorzy młodsi spisali się w sobotnie przedpołudnie poniżej oczekiwań. Mecz derbowy z Włókniarzem był niesamowicie ważny dla układu ścisłej czołówki tabeli. Podopieczni Marcina Rubasa po raz kolejny już nie sprostali rywalom zza miedzy i przegrali 2:4.

W pierwszej połowie biało-czerwoni po prostu nie istnieli. Rywale przewyższali nas w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Już na początku meczu prowadzenie gościom dał przepięknym strzałem zza pola karnego Mateusz Spychalski. Kilka minut później zrobiło 0:2. Dośrodkowanie z bocznych rejonów boiska "wypluł" przed siebie Łukasz Borwik, z czego skrzętnie skorzystał Krystian Dąbrowski i podwyższył prowadzenie gości. W odpowiedzi groźnie uderzał Dawid Piestrzyński, lecz chybił celu. Jeszcze przed przerwą podopieczni Grzegorza Kalka uzyskali trzecie trafienie. Błędy stoperów Prosny - Wiktora Sochackiego i Mateusza Florczaka - wykorzystał wspominany już Dąbrowski, który nie dał szans golkiperowi KSP.

Po wznowieniu gry sytuacja na boisku uległa zmianie. Lepiej grali gospodarze, którzy stwarzali bramkowe sytuacje. Jeden z pierwszych ataków po przerwie zakończył się golem. Z rzutu wolnego centrował Dawid Gałczyński, błąd popełnił stojący tego dnia między słupkami bramki niebiesko-biało-zielonych Michał Gorzkiewicz, a gola uzyskał Dawid Piestrzyński. Od tego momentu na boisku trwała wymiana ciosów, nie brakowało ostrych starć i spięć pod obiema bramkami. I gdy wydawało się, że kontaktowy gol dla ekipy Marcina Rubasa musi wreszcie paść, goście podwyższyli prowadzenie za sprawą Józefiaka. Prośniaków stać było na jeszcze jedno trafienie, autorstwa Mateusza Kusia. Prosna - Włókniarz 2:4.

Prosna Kalisz: Borwik - Lis, Sochacki (Zmuda), Florczak, Zadka (Woźniak) - Gałczyński, Zdobych, Kryszak, Stasiak (Tomaszewski) - Piestrzyński, Kuś

TRAMPKARZE MŁODSI

Włókniarz Kalisz - Prosna Kalisz  2:1 (1:0)
Dla Prosny bramkę zdobył Krystian Dąbrowski
Administrator dnia kwiecień 07 2008 21:05:22
12 Komentarzy · 917 Czytań · Drukuj
Komentarze
Szymura dnia kwiecień 07 2008 21:35:02
poszlo nam dobrze moglismy to wygrac gol strzelony przez debiutanta poszlo niezle chociaz to byl pierwszy mecz z nowym trenerem a
smiley
Wrzosek dnia kwiecień 07 2008 21:38:04
Taa , było do wygrania ... Szczególnie w 2 połowie ;/ Poprzeczka i te sprawy :/ z BO Koźmin będzie o niebo lepiej NAPEWNO smiley Gramy u siebie xD
Malutki dnia kwiecień 07 2008 21:38:29
Dalismy rade xD chcoiarz wiecie byla by wygrana to juz wogole bylo by pozamiatane xD smiley Legitki i dupa
Wrzosek dnia kwiecień 07 2008 21:40:21
Malutki napisz do mnie 8936063 smiley
Malutki dnia kwiecień 07 2008 21:40:53
chlopacy obstawiamy wyniki xD ja mowie 4:0 Prosna smileysmiley
Wrzosek dnia kwiecień 07 2008 21:42:36
Z BO ? Co ty u nich 3:1 w plecy smiley Ale sędzie im pomógł :/ Było widac gołym okiem moim zdaniem 2:0 dla nas oczywiście
Malutki dnia kwiecień 07 2008 21:45:41
stary trzeba być optymistom !! xD 4:0 i tak zostanie smiley ja ci mowie.. aha no i oczywiście jedna brama moja smileysmileysmileysmiley
Radziu dnia kwiecień 07 2008 23:44:03
panowie starsi mlodsi za tydzien wygrywamy swoje spotkania smiley
Szymura dnia kwiecień 08 2008 11:23:26
no wlasnie starsi i mlodsi za tydzien gromimy przeciwnikow smiley zgadzam sie z malutkim bedzie 4:0 dla prosny!!smiley
damzaj dnia kwiecień 10 2008 15:39:48
porazka z kks trudno nastepne mecze sa wygrane ;p;p ja to wiem 'd'd
Radziu dnia kwiecień 12 2008 10:27:29
dzieki;d hehe dzisiaj krotoszyn smiley
matek44 dnia lipiec 13 2008 16:51:34
smileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmileysmiley tak i tak by sprawdzili legitki
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Następny mecz

Senior
Korona Pogoń Stawiszyn - Prosna Kalisz
27 10 2019
godzina 11.00

Partnerzy






Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 279
Najnowszy Użytkownik: MathewAgern

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl