Strona główna · Aktualności · Prosna TV · Linki · Galerie 22.11.2019
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Serwis
Strona Główna
 Aktualności
 Publicystyka
 Forum
 Redakcja
 Archiwum
Klub
 Stadion
 Zarząd klubu
 Kontakt
 Historia
Archiwum zdjęć
 Aleja zasłużonych
Seniorzy


wyniki tabela seniorzy 2019/2020

x
x
Transfery.
Sekcja boks - kickboxing

boks i kickboxing
Facebook

Dla trenera
Dla trenera.
Drużyny młodzieżowe 2017-2018


II liga okręgowa D2 Młodzik Grupa 1 terminarz
II liga okręgowa C2 Trampkarz Grupa 1

Treningi Młodzik Młodszy D1.
Prosna w półfinale Pucharu Polski!
Seniorzy

Astra Krotoszyn była kolejnym, po Jarocie, wyżej notowanym przeciwnikiem w Pucharze Polski. Tym razem także prośniacy nie zawiedli jak zwykle licznie zgromadzonej publiczności i zatarli nienajlepsze wrażenie po ostatnim ligowym remisie z Iskrą w Sieroszewicach. Podobnie jak w przypadku meczu 1/8 finału z Jarotą gościem honorowym był wielokrotny reprezentant polski Marek Dziuba, ponadto na meczu nie zabrakło m.in. wiceprezydenta Miasta Kalisza – Tadeusza Krawczykowskiego, a także przedstawiciela firmy "Zina", która ubiera nasz zespoł. Prosna przystąpiła do meczu w nieco osłabionym składzie. Trener Florczak nie mógł skorzystać dzisiaj z usług Przemysława Klimkiewicza, oraz tylko na ławce rezerwowych pozostawił Marcina Czajczyńskiego, który narzekał na lekki uraz.

Od początku meczu prośniacy próbowali narzucić rywalom swój styl gry. Pierwszy strzał oddał w 8. minucie Robert Kaźmierczak, jednak piłka poszybowała nad poprzeczką bramki Wośka. Trzy minuty później rzut rożny egzekwowali piłkarza Astry. Futbolówkę po dośrodkowaniu za krótko wybił Wojciech Olejnik, ta trafiła do ustawionego na 16. metrze zawodnika gości, który huknął z całej siły na bramkę tuż pod poprzeczkę, lecz w tej prośniaków uchroniła fenomenalna interwencja Zająca. W 17. minucie golkiper Prosny ponownie miał pełne ręce roboty. Tym razem „na raty” wybronił mocne uderzenie z 11 metrów. Minutę później pechowej kontuzji nabawił się Olejnik, którego na boisku zastąpił Łukasz Augustyniak. Przez kolejne 10 minut wiało nudą, a w 29 minucie Prosna wyszła na prowadzenie. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Baszczyński, piłkę w polu karnym przedłużył Dariusz Pietrzak, ta trafiła do niepilnowanego Rafała Sibińskiego, który mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans golkiperowi gości. Uskrzydleni prowadzeniem podopieczni Krzysztofa Florczaka próbowali ponownie skarcić nieporadnych piłkarzy Astry. Próbował głową Pietrzak, nieskutecznie. Kolejny atak Prosny zakończył się już jednak podwyższeniem prowadzenia. Ponownie z rzutu wolnego dośrodkowywał „Basza”, futbolówka trafiła do Augustyniaka, a ten przepięknym strzałem głową uzyskał drugiego gola w tym meczu. Do końca pierwszej połowy na boisku nic się nie działo i Prosna schodziła do szatni z pewnym prowadzeniem 2:0.

Druga połowa zaczęła się pod dyktando Prosny. W 51 minucie boisko za faul musiał opuścić Staszewski, który otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Rzut wolny egzekwował Michał Baszczyński, który tym razem zdecydował się na bezpośredni strzał, lecz piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. 9 minut później gorąco zrobiło się w okolicach pola karnego gospodarzy, ale sytuację wyjaśnił Karol Kiełbik, który wślizgiem wybił futbolówkę wychodzącemu sam na sam z Zającem napastnikowi Astry. W 63 minucie wprowadzony za Konrada Bigdowskiego Mariusz Szczęsny odegrał piłkę głową do wychodzącego na czystą pozycję Pietrzaka, a najlepszy napastnik gospodarzy nie pomylił się i pozbawił astrowców wszelkich złudzeń, pakując piłkę do siatki. Ten sam zawodnik mógł zdobyć kolejną bramkę w 69 minucie, jednak z ostrego kąta uderzył tuż obok bramki. Kilka chwil później ładną akcje na lewym skrzydle przeprowadził Mariusz Rosiak, dograł do Augustyniaka, jednak popularny „August” nieznacznie się pomylił. Festiwal niewykorzystanych szans zakończył w 86 minucie strzałem z rzutu wolnego Marcina Zadki (tym razem w sukurs Wośkowi przyszła poprzeczka), a w międzyczasie w znakomitych sytuacjach pomylili się Mariusz Szczęsny oraz Bartłomiej Gałuszka. Pierwsze, i zarazem jedyne groźne uderzenie goście oddali dopiero w 87 minucie, kiedy piłkę zmierzającą pod poprzeczkę wybił Przemysław Zając.

Prosna po raz kolejny pokazała, że potrafi grać z wyżej notowanym przeciwnikiem. Dzisiaj na boisku istniała praktycznie tylko jedna drużyna i wynik powinien być zdecydowanie wyższy, jednak zawiodła skuteczność. Lecz zwycięzców się nie sądzi, choć trzy bramki na korzyść biało-czerwonych to najmniejszy wymiar kary, jaki mógł spotkać Astrę w środowe, późne popołudnie przy ul. Łódzkiej 29. Kolejny mecz pucharowy prośniacy rozegrają 23 kwietnia, a rywalem będzie IV-ligowa Centra Ostrów Wlkp., która w ćwierćfinale wyeliminowała Calisię. A już w tę niedzielę Prosna w meczu na szczycie Klasy Okręgowej spotka się z liderem – Ostrovią 1909. Ten mecz, na który już dziś serdecznie Państwa zapraszamy, odbędzie się na obiekcie Prosny o 11:00. Prosna - Astra 3:0.

Prosna Kalisz – Astra Krotoszyn 3:0 (2:0)
Sibiński 29’, Augustyniak 38’, D. Pietrzak 63’

Prosna: Zając – Gmyrek, Kiełbik, Kaźmierczak, Garifow – Zadka, Bigdowski (56’ Szczęsny), Baszczyński (78’ Gałuszka), Olejnik (18’ Augustyniak) – Sibiński, D. Pietrzak (70’ Rosiak)

Astra: Wosiek – Piotrowski (46’ Kołaski), Kubiak, Idkowiak, Nowak (46’ Stybel), Kujawski (64’ Worowski), Szych, Falentin, Sworowski, Staszewski (46’ Swora), Smyczyński

Żółte kartki: Sibiński – Smyczyński, Staszewski, Szych

Czerwona kartka: Smyczyński (za dwie żółte)

Sędziował: Starczan

Widzów: 300

Kaczmar dnia kwiecień 09 2008 19:34:51
9 Komentarzy · 1118 Czytań · Drukuj
Komentarze
kibic dnia kwiecień 09 2008 19:40:14
Szkoda ze Astra grała rezerwowym składem bo tak nie wiemy jaki poziom reprezentujemy.smiley
Kaczmar dnia kwiecień 09 2008 20:03:54
Astra nie grała rezerwowym składem. W porównaniu do meczu ligowego z Białym Orłem (29.03) grało 8 zawodników. Poza tym Prosna też nie grała w pełnym składzie, bo nie grali Siwy (był na ławce) i Klimek. Ten mecz powinien się skończyć wynikiem co najmniej 6:0, tyle było nie wykorzystanych sytuacji... Zobaczymy jak zagramy z Ostrovią w niedzielę w najlepszym składzie.
kibic dnia kwiecień 09 2008 20:45:55
Nie 8 tylko 5 bylo z tamtego meczu.
Kaczmar dnia kwiecień 09 2008 20:49:56
Astra: Półtoraczyk - Smyczyński - Piotrowski, Nowak, Idkowiak - Sikora, Kubiak, Sworowski - Falentin - Staszewski (78. Kołaski), Leis (73. Stybel) - skład z meczu z BO
Astra: Wosiek - Piotrowski, Kubiak, Idkowiak, Nowak, Kujawski, Szych, Falentin, Sworowski, Staszewski, Smyczyński - skład z meczu z Prosną.
Jak byk stoi, że 8 graczysmiley, nie grali tylko Półtoraczyk, Sikora i Leissmiley
kibic dnia kwiecień 09 2008 21:33:03
Wosiek? On ma 16 lat!
kibic dnia kwiecień 09 2008 21:37:15
Oni chyba cos trenowali bo obronca gral na ataku a pomocnik na obronie ja z nie ktorymi gralem kiedys w kadrze, Wosiek ma 16 lat, Nowak 17 lat, Szych 17 lat, Kolaski 17 lat, Stybel 17 lat, Staszeswki 18 lat sami juniorzy tam graja hehe
Kaczmar dnia kwiecień 09 2008 21:53:53
Widocznie ci juniorzy grają też w lidzesmiley A ich skład nie jest napisany pozycjami (jak z BO), tylko w takiej kolejności jak w protokolesmiley
Radziu dnia kwiecień 09 2008 23:22:46
krotko na temat ;D PROSNA KALISZ xD hehe panowie jedziemy dalej;p
Adek dnia kwiecień 10 2008 19:22:18
PIĘKNIE PROSNA!! Teraz czas na 2 bażancie kluby: Ostrovie i Centre.smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Następny mecz

Senior
Korona Pogoń Stawiszyn - Prosna Kalisz
27 10 2019
godzina 11.00

Partnerzy






Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 279
Najnowszy Użytkownik: MathewAgern

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl