Strona główna · Aktualności · Prosna TV · Linki · Galerie 07.12.2019
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Serwis
Strona Główna
 Aktualności
 Publicystyka
 Forum
 Redakcja
 Archiwum
Klub
 Stadion
 Zarząd klubu
 Kontakt
 Historia
Archiwum zdjęć
 Aleja zasłużonych
Seniorzy


wyniki tabela seniorzy 2019/2020

x
x
Transfery.
Sekcja boks - kickboxing

boks i kickboxing
Facebook

Dla trenera
Dla trenera.
Drużyny młodzieżowe 2017-2018


II liga okręgowa D2 Młodzik Grupa 1 terminarz
II liga okręgowa C2 Trampkarz Grupa 1

Treningi Młodzik Młodszy D1.
Prosna - Orzeł Mroczeń 1:2 (0:1)
Seniorzy
Ostatnie 3 potyczki Prosny Kalisz z Orłem Mroczeń na pewno nie napawały zarówno piłkarzy, jak i kibiców nadmiernym optymizmem. W sezonie 2006/2007 goście niedzielnego meczu wygrywali odpowiednio 6:2 i 3:0, a jesienią 2007 - 3:2. W składzie Prosny zabrakło wciąż kontuzjowanego Michała Gmyrka, a Mariusza Szczęsnego nie było nawet na ławce rezerwowych.

Spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodarzy. W 7 minucie bramkarz gości, Szyc, wybiegł przed swoje pole karne, gdzie minął się z piłką. Do tej dopadł Marcin Czajczyński, lecz miast strzelać holował futbolówkę przez dobre 5 metrów i defensorzy Orła zdołali wyjść z tej opresji. Chwilę później z dalszej odległości golkipera przyjezdnych próbowali zaskoczyć Michał Baszczyński i Marcin Zadka, ale obaj strzelali niecelnie. Na kolejną ciekawą akcję kibice, którzy na stadionie przy ul. Łódzkiej 29 stawili się w sile 250, czekali do 16 minuty. Marcin Czajczyński pięknie zgrał futbolówkę głową do na 18 metr "Baszy", jednak ten pomylił się o dobry metr. Kwadrans po tym uderzeniu z prawej nogi kropnął aktywny Zadka, ale Szyc był na posterunku. Od tej chwili inicjatywę zaczęli przejmować goście z Mroczenia. W 39 minucie prośniaków spotkał zimny prysznic. W polu karnym gospodarzy fatalnie zagrał wspominany już Marcin Zadka, który wyłożył piłkę Łukaszowi Dziergwie. Ten zatańczył z futbolówką w szesnastce, odegrał do niepilnowanego Pawła Jurasika i przyjezdni objęli prowadzenie. Do końca pierwszej części gry wynik nie uległ zmianie.

W przerwie Krzysztof Florczak dokonał jednej roszady w składzie. Bardzo przeciętnie grającego Konrada Bigdowskiego zmienił Wojciech Olejnik.

Już na początku drugiej części spotkania kaliszanie mogli wyrównać stan meczu. W 48 minucie Rafał Sibiński minął rywala na prawej flance, dobrze dośrodkował na 5 metr, ale Dariusz Pietrzak nie potrafił skierować piłki do siatki. Jednak już po chwili kibice Prosny wreszcie mieli powody do radości. Rezerwowy Wojciech Olejnik fantastycznie "objechał" w 3 rywali, wyszedł na czystą pozycję i długo się nie zastanawiając uderzył po długim słupku, obok bezradnego Szyca. Było to drugie trafienie popularnego "Tolka" w bieżących rozgrywkach. 4 minuty później mogło być 2:1 dla biało-czerwonych. Znów kapitanie centrował Sibiński, Marcin Czajczyński strzelił głową, ale tym razem poradził sobie golkiper Orła. Po chwili groźną kontrę przeprowadzili przyjezdni, jeden z mroczeńskich graczy znalazł się w sytuacji sam na sam z Przemysławem Zającem, lecz popularny "Kicaj" zachował się bez zarzutu. Na kwadrans przed końcem spotkania Krzysztof Florczak przeprowadził dwie zmiany - za Baszczyńskiego i Pietrzaka na murawie zameldowali się Rosiak i Gałuszka. W 77 minucie goście stworzyli kolejną znakomitą okazję. 3 razy próbowali zaskoczyć Zająca, znajdując się przy tym w obrębie pola karnego gospodarzy - bezskutecznie. Chwilę później golkiper KSP obronił kolejną sytuację sam na sam. W 85 minucie Mariusz Rosiak mógł wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie. Mógł, ale będąc na czystej pozycji, chybił celu. I gdy wszyscy myśleli, że padnie wynik nierozstrzygnięty, goście zadali cios. Już w doliczonym czasie gry po kolejnym brzemiennym w skutkach błędzie Marcina Zadki prawą stroną popędził Artur Kmieciński i mając przed sobą tylko golkipera Prosny nie pomylił się. Po chwili arbiter zakończył to spotkanie.

Po tej porażce upragniony awans prośniaków oddalił się. W meczu nie zabrakło woli walki i ambicji, ale o porażce zaważyły indywidualne błędy i niedociągnięcia. Na wyciągnięcie wniosków Krzysztof Florczak i jego podopieczni mają czas do czwartku - wówczas do Kalisza przyjedzie walcząca o utrzymanie Pogoń Nowe Skalmierzyce. Prosna - Orzeł 1:2.

Prosna: Zając - Garifow, Kiełbik, Klimkiewicz, Kaźmierczak - Zadka, Baszczyński (76' Rosiak), Bigdowski (46' Olejnik), Sibiński (88' Augustyniak) - Czajczyński, D. Pietrzak (76' Gałuszka)

Orzeł: Szyc - Skiba, Owczarek, M. Moś - D. Albert, Wojtasiak, Nowak, Dziergwa, Kmieciński - Górecki (90' B. Moś), Jurasik (86' Płóciennik)

Bramki:
0:1 - Jurasik 39'
1:1 - Olejnik 56'
1:2 - Kmieciński 90+2'

Żółte kartki: Kiełbik - Skiba

Sędziował:
Włodzimierz Kokot

Widzów:
250
Administrator dnia kwiecień 27 2008 14:34:35
10 Komentarzy · 1201 Czytań · Drukuj
Komentarze
Malutki dnia kwiecień 27 2008 15:20:05
kurde szkoda mecz przegrany smiley Ale uważam, że Prosna troszkę za późno się obudziła. Chodzi mi o ostatnie 5 minut gry smiley pozdro dla prośniaków
SEEKER dnia kwiecień 27 2008 16:15:31
Nie,Orzeł wygrał zasłużenie miał conajmniej 3 setki az wkoncu w doliczonym czasie gry zdobyl gola na 2:1,jak sie gra slabo to nei mozna liczyc na zwyciestwosmiley
kuzbol78 dnia kwiecień 27 2008 20:25:45
dziś obrona zagrała przestrasznie "kapitan"prosny niech już skończy z gra bo miał pretęsie do młodych zawodników a sam pokazał kilka raz jak stracić lub podać do przeciwnika ludzie kto go wybrał kapitanem, kapitan powinien być autorytetem, duchem drużyny a nie figurką.
Radziu dnia kwiecień 27 2008 20:49:04
szkoda meczu i nie oceniajcie zawodnikow bo sami lepiej byscie nie zagrali napewno pozdro smiley nic sie nie stalo smiley
kaskader dnia kwiecień 27 2008 20:53:38
do kuzbol78smileyn jest duchem druzyny. On na boisku jest prawdziwym przywodca a to ze zagral slaby mecz to trudno. Byles na 2 meczach i oceniasz. Najlepiej pierdolic ze jest figurka. Z was sa tacy kibce ze huj. Druzynie nie poszlo a wy ich jeszcze jedziecie po meczu ze jacy oni sa salabi ze tamto sramto i teks juz po prosnie . Prosna w tym roku przegrala 1 mecz. Wiec zastanowcie sie co wy pieprzyciesmileysmiley
Radziu dnia kwiecień 27 2008 21:01:35
do kaskader: zgadzam sie wogole kuzbol78 ocenia druzyne po 1 przegranym meczu w sezonie!!
Wrzosek dnia kwiecień 27 2008 21:21:26
Już nie pamiętam jaki to był mecz ale nasz kapitan wybił piłkę przewrotką z linii bramkowej . Moim zdaniem kapitan gra super , jeden mecz mu nie wyszedł trudno najlepszym się zdarza !! W czwartek wszyscy na mecz smiley
Radziu dnia kwiecień 27 2008 22:22:01
dokladnie!!! najwiekszym zdarzaja sie i gorsze bledy smiley kuzbol wiec nie komentuj ;]
kuzbol78 dnia kwiecień 27 2008 23:00:11
słuchaj nie jest dobrym kapitanem w prosnie gralem 18 lat i zawsze kapitan to byla osoba co potrawiła wspierac a "kapitan obecny co zrobil po stracone bramce zaczol drzec sie jak nienormaln.moim zdaniem nie nadaje sie na kapitana .do kaskader na meczach juz byłem i bede bo prosienka jest dla mnie wszytkim bo troche potu wylame wjec jesli nie znarz faktow to nie wypowiadaj sie
Radziu dnia kwiecień 28 2008 00:06:27
no ok dlatego mowimy ze poporstu miqal gorszy dziensmiley badz co badz odpadli w srode z PP a dzisiaj przegrywaja wazny mecz i traca do kozminca juz 6 pkt wiec panowie widzimy sie na nastepnym meczu smiley mimo wszystko nic sie nie stalo smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Następny mecz

Senior
Korona Pogoń Stawiszyn - Prosna Kalisz
27 10 2019
godzina 11.00

Partnerzy






Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 279
Najnowszy Użytkownik: MathewAgern

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl