Prosna Kalisz -Korona Pogon Stawiszyn 3-2 (1-1)
Dodane przez Administrator dnia Wrzesień 23 2012 17:30:56

      W niedzielne przedpołudnie kaliska Prosna rozegrała pojedynek w ramach 6. kolejki rozgrywek A-klasy, koordynowanych przez Kaliski Okręgowy Związek Piłki Nożnej. Po emocjonującym meczu podopieczni Roberta Słomiana zainkasowali upragnione 3 punkty, pokonując rywali ze Stawiszyna 3-2. Katem ekipy przyjezdnych okazał się Michał Balcerzak, który zdobył 3 bramki.                                                           Początek niedzielnego spotkania upływał pod znakiem wyrównanej gry. Po kilku minutach groźne akcje stworzyli przyjezdni. Ostro dawał się we znaki kaliskiej defensywie przede wszystkim doświadczony Przemysław Siarkiewicz.

 


Rozszerzona zawartość newsa

 

   W niedzielne przedpołudnie kaliska Prosna rozegrała pojedynek w ramach 6. kolejki rozgrywek A-klasy, koordynowanych przez Kaliski Okręgowy Związek Piłki Nożnej. Po emocjonującym meczu podopieczni Roberta Słomiana zainkasowali upragnione 3 punkty, pokonując rywali ze Stawiszyna 3-2. Katem ekipy przyjezdnych okazał się Michał Balcerzak, który zdobył 3 bramki.                                                                      Początek niedzielnego spotkania upływał pod znakiem wyrównanej gry. Po kilku minutach groźne akcje stworzyli przyjezdni. Ostro dawał się we znaki kaliskiej defensywie przede wszystkim doświadczony Przemysław Siarkiewicz. Większa kreatywność gości w konstruowaniu akcji ofensywnych przyniosła efekt bramkowy już w 17. minucie pojedynku. Wówczas, Rafał Drzewiecki został obsłużony precyzyjnym podaniem i znalazł się w sytuacji sam na sam z Łukaszem Borwikiem. Były zawodnik Prosny nie zmarnował dogodnej okazji i pewnym strzałem w długi róg wyprowadził Pogoń na prowadzenie. Strata bramki wprowadziła spore ożywienie w szeregach drużyny prowadzonej przez Roberta Słomiana. Dzięki temu, kaliszanie oddali za sprawą Adama Zielińskiego i Michała Balcerzaka dwa groźne strzały, lecz bramkarz rywali zdołał zażegnać niebezpieczeństwo.   W 35. minucie biało-czerwoni uzyskali trafienie wyrównujące. Piłkę w polu karnym otrzymał Michał Balcerzak, który wykorzystał złe wyjście bramkarza gości i posłał piłkę w kierunku dalszego słupka.          W 42. minucie w szeregi kaliskiej Prosny wdarły się jeszcze większe nadzieje na korzystne rozstrzygnięcie niedzielnej potyczki. Wówczas, zespół Prosny wyprowadzał kontratak, a uderzony bez piłki został Adam Zieliński. Arbiter zawodów zdecydowanym ruchem sięgnął po czerwony kartonik i goście zostali zmuszeni do gry w "odchudzonym" garniturze   personalnym.                                                                          Po przerwie biało-czerwoni ruszyli do ataku. W 49. minucie podopieczni Roberta Słomiana uzyskali prowadzenie. Po dobrym dośrodkowaniu w polu karnym najwyżej do piłki wyskoczył Michał Balcerzak i strzałem głową zdobył swojego drugiego gola w niedzielnym pojedynku. Zdobyta bramka uśpiła kaliszan, którzy zbyt szybko uwierzyli w wygraną za co zostali surowo skarceni w 56. minucie.  Wtedy goście wyprowadzili szybki atak zakończony zdobyczą bramkową Patryka Brajera. Stracony gol był swoistym zimnym prysznicem dla Prośniaków, którzy ostro ruszyli do walki o pełną pulę punktową. W 68. minucie precyzyjnym wykonaniem rzutu rożnego popisał się Mateusz Jarczewski, który w polu karnym wypatrzył Michała Balcerzaka. Popularny "Balon" nie miał najmniejszych kłopotów z wpakowaniem piłki do siatki. Jednocześnie, napastnik ekipy z grodu nad Prosną miał pełne prawo do świętowania hat-tricka. W ostatnich fragmentach podopieczni Jacka Nowakowskiego wyraźnie opadliz sił, a na stadionie Prosny uwidoczniła się przewaga gospodarzy.                                                                                                  W  80. minucie bliski pokonania bramkarza Pogoni był wprowadzony Emil Spałka, który w jednej akcji oddał dwa strzały, ale ostatecznie futbolówka nie zatrzepotała z charakterystycznym dźwiękiem w siatce.

   Kaliszanie mogli podwyższyć prowadzenie w ostatniej minucie drugiej odsłony. Właśnie wtedy Jarczewski posłał ostro bitą piłkę z rzutu rożnego w kierunku dalszego słupka. Dośrodkowanie próbował sfinalizować Zieliński, ale pomocnik Prosny nieznacznie się spóźnił.

Ostatecznie, podopieczni Roberta Słomiana odnieśli cenne zwycięstwo z wiceliderem,                  wygrywając      3-2.

 

KS Prosna Kalisz - Korona Pogoń Stawiszyn 3-2 (1-1)

Bramki: 0-1 Rafał Drzewiecki (17), 1-1 Michał Balcerzak (35), 2-1

Michał Balcerzak (49), 2-2 Patryk Brajer (56), 3-2 Michał Balcerzak (68)

 

Prosna:

Borwik - Sadło, Kliber, Śniegula, Piskozub - Garifow, Malinowski (87. Machlański), Jarczewski, Zieliński - Wojtaszek (60. Spałka), Balcerzak (90. Sobocki)