Kolejne zwycięstwo ; Unia Szymanowice -Prosna Kalisz 0- 1
Dodane przez Administrator dnia Wrzesień 30 2012 18:40:25

Unia Szymanowice -Prosna Kalisz 0:1 (0:1)

Skromnym,ale jakże cennym zwycięstwem zakończyło się wyjazdowe spotkanie Prosny Kalisz z Unią Szymanowice.
Bramkę na wagę 3pkt. zdobył kapitan kaliskiej drużyny Sebastian Wojtaszek.
 
 Przebieg całego meczu toczył się pod dyktando gości.Prosna grała mądrzej,dłużej utrzymywała się przy piłce,starając się grać "ziemią". Standardowo w Nowej Wsi (tu swoje mecze rozgrywa Unia) wiał silny wiatr,który utrudniał rozgrywanie zawodów.


Rozszerzona zawartość newsa

Unia Szymanowice -Prosna Kalisz 0:1 (0:1)

Skromnym,ale jakże cennym zwycięstwem zakończyło się wyjazdowe spotkanie Prosny Kalisz z Unią Szymanowice.
Bramkę na wagę 3pkt. zdobył kapitan kaliskiej drużyny Sebastian Wojtaszek.
 
 Przebieg całego meczu toczył się pod dyktando gości.Prosna grała mądrzej,dłużej utrzymywała się przy piłce,starając się grać "ziemią". Standardowo w Nowej Wsi (tu swoje mecze rozgrywa Unia) wiał silny wiatr,który utrudniał rozgrywanie zawodów.
    W pierwszej połowie odnotować można kilka strzałów z dystansu przyjezdnych,którzy grając z wiatrem przeciwko skomasowanej obronie Unii próbowali z daleka pokonać bramkarza gospodarzy.
Kluczowa akcja meczu nastąpiła w 29 min.,po odbiorze piłki w środku pola Jarczewski zagrał górną piłkę wzdłuż bocznej lini pola karnego i ...gdy wydawało się wszystkim,że piłka wyjdzie na out bramkowy,w jej kierunku popędził Balcerzak oraz bramkarz Unii,zawodnik Prosny był jednak szybszy i omijając go wyłożył piłkę przed bramkę Wojtaszkowi,który naciskany przez obrońcę pewnie umieścił ją w siatce.
Dobra i pewna gra całej drużyny nie pozwoliła na za wiele gospodarzom.
  W drugiej części spotkania Unia próbowała wstrzeliwać górne piłki w obręb pola karnego Prosny,ale pomimo gry pod wiatr obrońcy wychodzili zwycięsko z opresji.
   Kropkę nad "i" powinni postawić m.in. Wojtaszek-strzał z 16m minimalnie nad poprzeczką,Balcerzak,który dostał piłkę na 4m po świetnym wejściu w pole karne Sipki lub Spałka który trafił w słupek.
  Z dobrej strony pokazał się bramkarz gości Borwik,który pewnie zachowywał się na przedpolu,wybronił sytuacje sam na sam oraz z poświęceniem uratował piłkę zmierzającą do bramki po kiksie jednego z obrońców.

Skład:
Borwik-Sadło,Kliber,Piskozub,Śniegula-Sipka (87' Sobocki),Jarczewski,Zieliński (80' Radecki),Malinowski (70' Garifow)-Balcerzak,Wojtaszek (65' Spałka)

Bramka: Wojtaszek 29'

trener; Robert Słomian